• Wpisów:158
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis:319 dni temu
  • Licznik odwiedzin:8 978 / 1466 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie potrzebuje Cię do wypełnienia swojego czasu.Nauczyłam się na tyle radzić sobie sama, że nie uzalezniam wszystkiego od twojej obecności.Bo nadal będę żyć uczyć się,pracować,spotykać że znajomymi i wychodzić wieczorem na imprezy.Może i nawet osiągnę jakiś sukces.Dostanę stypendium, nauczę się Hiszpańskiego,napiszę książkę i zacznę zwiedzać świat.Będę się rozwijać,doskonalić i doprowadzać siebie do coraz większej perfekcji.I to wszystko dla siebie,bo w koncu takie rzeczy powinno so robić dla siebie.Będę miała przecież na to bardzo dużo czasu.Twój brak mnie nie zatrzyma,nie zamkne się w domu,nie będę się nad sobą uzalac, wyjdę wieczorem i wcale nie napiszę do Ciebie po pijaku.Nie będziesz słuchał mojego zawodzenia,jak to nie mam bez Ciebie życia.Mam,jest,trzymam je w rękach.Problem w tym,że choćbym zrobiła to wszystko ,to nic z tego nie ucieszy mnie tak,jak cieszyło mnie,gdy jeszcze byłeś obok.Mogę zdobyć wszystkie szczyty,tylko co z tego jeśli będę stała na nich sama.Mogę być najlepsza,tylko Co z tego jeśli nie spojrzysz na mnie i nie powiesz 'Mała jestem z Ciebie dumny'.
 

 
''Zastanawiam się czy ty chociaż przez jedną jedyną seksunde zatęskniles za moją obecnością, za moimi żartami czy dziwnymi pomysłami.Czy przez tą sekundę poczules tęsknotę za mną i powiedziałeś szeptem "cholera brakuje mi jej"".
 

 
Problemy jednego dnia są a drugiego ich nie ma, ale one nie znikają na zawsze i tak powrócą ,gdy zobaczą że nam się układa i że jesteśmy szczęśliwi.One wszystko potrafią zepsuć nawet ,gdy jestesmy mega szczęśliwi ;-; Nie da sie uciec od probleómw one zawsze nas znajdą nie ważne w jakich okolicznościach,ale zawsze i wszedzie nas odnajdą ;p
 

 
~ Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i, 
nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, i 
nie ma Cię i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze, że 
nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce. 
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i, 
nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół, 
ale kocham Cię! kocham! wciąż Cię kocham kurwa, 
i nie znam już innych słów, 
to jest zbyt trudne. - Pezet.
 

 
Wszyscy popełniają błędy. Są one nieodłączną częścią naszego życia. Sposób radzenia sobie z błędami i wyciągania z nich wniosków determinuje to, kim jesteśmy i kim się staniemy. Gdy popełnisz błąd i zranisz kogoś, na kim ci zależy, bardzo ważne jest, żeby umieć za to przeprosić. Przeprosiny zawsze stanowią pierwszy krok w ratowaniu każdego związku
Hmm wiadomo że to nie będzie łatwe ale uda się!!!
  • awatar izkku: zapraszam do siebie i obserwowania mnie :) http://gymmylife.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Szczęście to śpiew i muzyka! Szczęście to uśmiech, który rozwesela! Szczęście to mieć Przyjaciela!
Przyjaciel to ktoś kto potrafi mnie kochać, nie zależnie od tego czego się o mnie dowie...
 

 
Nie obchodzi mnie ta twarz, tylko jej wyraz. Nie obchodzi mnie ten głos, tylko to, co mówisz. Nie obchodzi mnie to, jak w tym ciele wyglądasz, tylko co nim robisz.


Ale zimno.-poranny zimny wiatr smagał po całości.
-Pizga, jak cholera.-odpowiedział naciągając kaptur na głowę. Zaczęłam szperać w kieszeniach.
-Kurde, nie wzięłam rękawiczek.- jęknęłam stukając zębami.
-Daj rękę.-zwrócił się do mnie, a ja spojrzałam na niego, sprawdzając czy to kolejny żart z jego strony. Zaskoczył mnie. Patrzył na mnie z troską wyciągając swoją dłoń w moją stronę.
-Mam Cię trzymać za rękę?
-Po prostu ją daj.-zrobiłam jak kazał. Miał tak rozkosznie ciepłe ręce, że przeszły mnie dreszcze. Wsunął nasze dłonie do kieszeni swojej kurtki splatając palce. Uśmiechnęłam się do siebie i rozejrzałam.
-Wiesz, może lepiej puść, jak to zobaczy Twoja laska to będzie koniec.
-Masz racje...-burknął pod nosem chcąc zabrać swoją rękę, ale mu na to nie pozwoliłam.
-Ej, powinieneś powiedzieć 'je.bać to' i trzymać mnie dalej.-zażartowałam, a on ku mojemu zaskoczeniu ścisnął moją dłoń i patrząc w okno jej szkoły powiedział:
-Je.bać to.
 

 
-Przyjaciel to taka osoba , że na jej widok z chęcią wyciągasz słuchawki z uszu .
-Przyjaciel to ktoś, przed kim można głośno myśleć
-Przyjaciel to prawdziwy skarb, maluje nam świat tysiącami Barw .

Wiesz kim jest przyjaciel . ? kimś kto potrafi wytrzymywać z Tobą 24 h a mimo to jest mu mało, ktoś kto wie o Tobie wszystko a mimo to siedzi obok i Cię kocha..ktoś kto jak zobaczy Cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to ' kogo mam zjechać ? ' ... ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i Ci przytakiwać.. to ktoś dzięki komu się żyje. ♥_♥ Przyjaciel to ktoś, kto pozwala mi być taką, jaką jestem i nie myśli, że jestem niespełna rozumu.
Czy juz wiecie kto to przyjaciel?? JeŚLI macie takiego przyjaciela nie traćcie czasu na kłótnie o jakies pierdoły bo czas zmarnowany na kłótnie mógłby zastapic wam czas na wspolne chwile ♥.♥
 

 
Uśmiecha się. Każdego dnia. Za każdym razem dla mnie.

Uwielbiam Twoje dźwięczne milczenie, a jeszcze bardziej Twoje słowa.

Pokażę Ci świat- to będzie nasza chwila, fakt jesteś dla mnie jak kokaina.

Chcę Ciebie z każdą wadą, nic nie zmienię,

mój narkotyku, mój tlenie.

Przepraszam Pana, czy poczęstuje mnie Pan sobą?

rozpierdoliliśmy system tą miłością, kocie.

Moje szczęście ma kolor Twoich oczu.

opętana jego urokiem.

Teraz dotknęła mnie kropla prawdziwej miłości.

Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim innym na świecie.

Zapakuję się w karton i wyślę poleconym. Do Ciebie.

-Musisz być zmęczony.
 

 
bo przyjaźń jest jak powietrze. nie zniknie bez powodu, a dla mnie jest wszystkim. nie przekreślę przyjaciela z powodu paru sprzeczek, bo przyjaciel to ktoś komu ufam. i mogę ufać.
 

 
Jest osobą, która odpisuje na moje sms’y o każdej porze. odbiera. moje telefony w środku nocy, i najzwyczajniej w świecie, słucha dopóki nie wyrzucę z siebie wszystkiego. jest gotowa zerwać się z łóżka o szóstej nad ranem, i przybiec do mnie po ulicy skutej lodem, bo potrzebuję wypłakać się komuś w ramię. wie kiedy potrzebuję Jej rady, a kiedy samej obecności i milczenia. jest przy mnie bezustannie od kilku lat. nie odejdzie przy najbliższej okazji, z mocniejszym podmuchem wiatru. wiesz kto to kurwa jest? przyjaciel. bo on zawsze jest, byl i będzie.
 

 
Powiedział do niej kiedyś, że za nią jest w stanie zabić.
Myślał o niej często, myślał jak przestać ją ranić.
Ona poukładana, dobry dom, on przejebane miał, na starcie spalony był i pił tylko kiedy chciał.
Zastanawiał się nad życiem, bo żyć kurwa nie wie jak, jakby coś straciło sens przez ten pojebany świat.
Kochał ją mocno, mówiła "nie jesteś mnie wart".
On obudził się, przerwał ten sen i założył sznur na kark.

Gdybym wtedy cię posłuchał może jednak byłoby dobrze, by się ułożyło albo straciłbym cię raz na dobre.
Choćbym chciał wrócić, to niestety nie mam gdzie, bo odrzucasz mnie gdy tak bardzo cię potrzebuje.
Wiesz jak się czuje, bo teraz czujesz się tak samo, zawsze powtarzałaś "będę z tobą co by się nie działo".
Lecz nie ma cię i boli mnie to bardzo mocno, jak B.R.O. będę wdychał jebaną samotność[...]
 

 
Myslisz ze zapomialam jak mnie skrzywdziles jak klamales w moje oczy mowiac ze mnie kochasz myslisz ze co nie wiedzialam ze masz inna owszen ale udawalam ze nic niewidze ze nie cierpie ze mi to obojetne a wiesz czemu to robilam z milosci kurwa z milosci do ciebie a ty co frajerze miales to gdzies moje uczucia byly nic nie warte a teraz gdy juz mnie nie ma ocknoles sie i zrozumiales ze kochasz? ZAPOMNIJ NIE MA JUZ MNIE ZAPOMNIJ ZE KOCHALAM ZAPOMNIJ ZE W NAS WIERZYLAM ZAPOMNIJ ZE BYLES DLA MNIE WSZYSTKIM NIE PLACZ I TAK TO JUZ NIC NIE DA
  • awatar CrazyyyGirl;]: Boski blog ♥ i suuuuper wpis :) zapraszam do mnie, do komentowania i obserwowania odwdziecze sie tym samym :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przujaciel to ktos kto pocieszy cie w trudnych chwilach twojego zycia....to os ktora nie pozwoli cie skrzywdzic....nie obgadduje za plecami i nikomu nie mowi tw sekretow to jest prawdziwy przyjaciel a nie taki fauszywy co cie obgdauje za tw plecami i przychodzi do cb i i tak jagby nigdy niby nic cieszy sie do cb i normalnie gada czy to jest przyjeciel nie to jakiesz gowno na podeszwie wiec uwarzajcie komu ufacie bo nawet najlepszy przyjciel moze zostac tw wrogiem
 

 
Ja juz sama nwm czy sie w nim kochalam czy to bylo tylko zauroczenie ale teraz wiem ze zaluje ze cie poznalam ze sie w tb zakochalam ze stracilam czas na to by sie tb przypodobac a ty i tak miales to w dupie teraz mam nadzieje ze przyjdzie taki dzien w ktorym z czystym sumieniem bede mogla powiedziec ze jestes dla mnie nikim i zalije ze tak bd mi na tb zalezalo ale zanim wezne sie w odwoge ty o mnie zapomnisz